Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mleko. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mleko. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 14 kwietnia 2015

Ziemniaki pure z boczkiem wędzonym i kapustą




Ziemniaki są bardzo wartościowym i często niedocenianym dodatkiem do mięs na naszych stołach. Jednakże gdy będziemy je spożywać wciąż w tej samej lub podobnej postaci znudzą się nam. Dlatego też proponuję coś  zupełnie innego, coś co dla osób lubiących ziemniaki może stanowić samodzielne danie popijane na przykład zsiadłym mlekiem.

Składniki:


  • 1-1,2kg. ziemniaków (waga po obraniu)
  • 250g boczku wędzonego
  • 1/4 główki kapusty
  • 1 pęczek dymki (zielonej cebulki)
  • 4-5 ząbków czosnku
  • 1 szklanka mleka
  • 1 łyżka masła
  • sól, pieprz
  • oliwa z oliwek
  • natka

Wykonanie:


Ziemniaki ugotować w posolonej wodzie.

Boczek drobno pokroić i zacząć smażyć.
Kapustę pokroić w paski a potem w kostkę.

Czosnek i dymkę posiekać nie za drobno.
Jak boczek wypuści już trochę tłuszczu, wtedy na patelnię dodać kapustę.
Poddusić z boczkiem przez kilka minut.
Dodać czosnek i dymkę oraz pieprz i sól. Dusić jeszcze moment.

Do ugotowanych, odlanych i odparowanych ziemniaków dodać gorące mleko i masło oraz pieprz. Utłuc. Dodać boczek z kapustą i jeszcze raz utłuc.

Sprawdzić na słoność, ale ze względu na słony boczek i ziemniaki ugotowane z solą najprawdopodobniej nie trzeba będzie dosolić.

wtorek, 14 października 2014

Torcik mascarpone



Torcik ten jest trochę pracochłonny, ale czasem, zwłaszcza przy okazji różnych uroczystości rodzinnych warto trochę popracować. Zrobiłam go na tegoroczne Święto Dziękczynienia.

Ciasto:

Składniki:


  •     2 szklanki mąki
  •     3 jajka
  •     1 łyżeczka proszku do pieczenia
  •     ¼ łyżeczki sody
  •     ¼ szklanki mleka
  •     5 łyżek powideł lub dżemu (najlepiej własnej roboty)
  •     ¼ szklanki oleju
  •     ¾ szklanki cukru
  •     ½ opakowania cukru waniliowego
  •     3 łyżki kakao

Do nasączenia ciasta:

Składniki:


  •  2 łyżeczki kawy naturalnej
  •  3 łyżeczki rumu (lub wódka i zapach rumowy)



Krem:

Składniki:


  •     250 g sera mascarpone (1 opakowanie)
  •     250 g śmietany kremówki
  •     50g rozpuszczonej czekolady mlecznej
  •     2 łyżki cukru pudru (40 g)
  •     olejek rumowy
  •     olejek waniliowy
  •     2 łyżeczki żelatyny


Bita śmietana:

Składniki:


  •     250 ml śmietany kremówki
  •     2 łyżeczki cukru pudru
  •     sok z 1/4 cytryny
  •     1 łyżeczka żelatyny


Ciasto:

Wykonanie:



Jajka ubijamy na puszystą masę stopniowo dodając cukier (około 5 minut). Dodajemy pozostałe składniki. Lekko mieszamy, a potem miksujemy kilka chwil na najniższych obrotach miksera, do połączenia składników.

Gotowe ciasto przelewamy do formy wysmarowanej masłem i wysypanej bułką tartą. Pieczemy w nagrzanym piekarniku, w temperaturze 180 C (360 F) przez 40 minut.

2 łyżeczki kawy zalać 100 ml. wrzątku, po zaparzeniu wystudzić, przecedzić, dodać alkohol.
Wystudzone ciasto przekroić na 3 części i każdą z nich nasączyć.


Krem:

Wykonanie:


Ubić śmietanę z serkiem mascarpone i cukrem pudrem. Dodać rozpuszczoną żelatynę. Przedzielić na pół. Do jednej części dodać zapach waniliowy.

Do drugiej rozpuszczoną czekoladę i zapach rumowy.

Pierwszy krążek ciasta posmarować 3/4 kremu z czekoladą. Przykryć drugim krążkiem. Posmarować 3/4 białego  kremu. Przykryć trzecim krążkiem, posmarować go pozostałą 1/4 kremu z czekoladą. Boki ciasta posmarować pozostałą 1/4 białego kremu.


Bita śmietana:

Wykonanie:



Śmietanę ubić z cukrem, dodać sok z cytryny i żelatynę rozpuszczoną w wodzie. Zmiksować. Ozdobić tort.


Wstawić do lodówki.


Dla miłośników ciast na bazie czekolady polecam ciasto czekoladowe z dynią, tym bardziej, że właśnie jest na nią sezon  Czekoladowe z dynią

czwartek, 12 czerwca 2014

Rolada czekoladowa

W tym roku zrobiłam ją na Dzień Matki, wszystkim bardzo smakowała.


Składniki:


Ciasto:

  • 5 jajek
  • 1/3 szklanki cukru
  • 1/3 szklanki maki plus 2 łyżki
  • 2 łyżki kakao
  • 2 łyżki oleju

Masa:

  • 200 g czekolady
  • 1 łyżka masła
  • 1 łyżka mleka
  • 3 łyżeczki żelatyny
  • 2 żółtka
  • 500 ml śmietany kremówki
  • olejek waniliowy
  • olejek pomarańczowy

Wykonanie:


Białka oddzielić od żółtek i ubić pianę z dodatkiem szczypty soli. Żółtka utrzeć z łyżka cukru na kremową masę. Ciągle ucierając, dodać pozostały cukier i przesianą 1/3 szklanki mąki oraz olej.


Masę podzielić na pół. Do jednej części dodać kakao, do drugiej przesiane 2 łyżki mąki.


Pianę z białek podzielić na pół i każdą połowę delikatnie połączyć z podzielonym na pół ciastem.

Obie masy nałożyć do torebek. Wyciskać paskami na blachę wyłożoną papierem do pieczenia.
 
Piec 12-15 minut w nagrzanym piekarniku 220 C (430 F).

Upieczone ciasto wyłożyć na ściereczkę, ostrożnie zdjąć papier, biszkopt zrolować razem ze ściereczką i wystudzić.


Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej z masłem i mlekiem. Żółtka ubić na parze, gdy zgęstnieją, dodać czekoladę i oba olejki. Na koniec połączyć z rozpuszczoną w odrobinie cieplej wody żelatyną. Zimną kremówkę ubić i wymieszać z wystudzonym kremem czekoladowym. Wstawić do lodówki na 15 minut.

Biszkopt rozwinąć, nałożyć masę czekoladową i zwinąć roladę. Zawinąć w folię aluminiową i schłodzić w lodówce co najmniej 2 godziny. Ja zawsze robię dzień wcześniej.





środa, 21 maja 2014

Sękacz z piekarnika



Mało kto nie lubi sękacza-prawda? Dla Was mieszkających w Polsce zdobycie go nie jest żadnym problemem, dla mnie żyjącej od lat na obczyźnie jest to jednak duże wyzwanie. Bywa w polskich sklepach, ale po pierwsze bardzo drogi, po drugie zazwyczaj tak suchy (nie świeży po prostu), że żal wydanych na niego pieniędzy. Od dawna próbowałam opracować sposób na upieczenie sękacza w piekarniku...oczywiście nie ma tradycyjnych "sęków", ale w smaku niczym nie ustępuje oryginałowi. Polecam.


Składniki:



  • 200 g - masła
  • 100 g - cukru pudru
  • wanilia
  • 6 jajek
  • szczypta soli
  • 50 g mąki pszennej
  • 50 g mąki ziemniaczanej
  • 100 g cukru

oraz:


  • 2 czekolady gorzkie (razem 200g)
  • 1 łyżka masła
  • 1 łyżka mleka
  • prażone migdały


Wykonanie:



Białka oddzielić od żółtek. Miękkie masło utrzeć z cukrem pudrem na puszystą masę, dodać wanilię. Miksując dodawać stopniowo po jednym żółtku.

Mąkę pszenną wymieszać z mąką ziemniaczaną, przesiać i dodawać po trochu do ubitej masy jajecznej. Zmiksować na jednolitą masę.

Białka ubić ze szczyptą soli na sztywną pianę. Dalej miksując, dodawać stopniowo cukier. Ubite białka dodać do ciasta i delikatnie wymieszać.

Piekarnik nastawić na termoobieg, na temperaturę 220 C (430 F).

Dno tortownicy wyłożyć papierem do pieczenia. Nałożyć 3 łyżki ciasta, rozsmarować i wstawić do piekarnika na mniej więcej 10 minut (w zależności od piekarnika), ciasto ma być rumiane.
Na upieczoną warstwę nałożyć kolejne 3 łyżki ciasta i tak powtarzać wszystkie czynności aż do wykorzystania całego ciasta.


Podczas gdy pieczemy kolejną warstwę, pozostałe ciasto trzymać w lodówce.

Moja tortownica ma 24,5 cm średnicy, wyszło mi 9 warstw.



Po 3-ciej warstwie tortownicę postawić na blasze do pieczenia, żeby spód się nie spiekł, po 6-tej warstwie dołożyć jeszcze jedną blaszkę na spód tortownicy i dalej piec już na dwóch blaszkach. 


Wykonanie polewy nie jest konieczne, ale jest świetną dekoracją na nasz sękacz, jak również zapobiega jego wysychaniu.


Czekoladę połamać na kawałki i razem z łyżką masła i mleka rozpuścić w kąpieli wodnej.

Ciepły sękacz wyjąć z tortownicy i polać gorącą czekoladą, zatrzyma to jego wilgoć. Udekorować prażonymi migdałami.
Sękacz z piekarnika zrobiłam zamiast tortu na urodziny mojego męża. Kto powiedział, że na urodziny musi być zawsze tradycyjny tort, prawda ?






środa, 26 marca 2014

Bananowe z czekoladą


Składniki:


  • 3 szklanki mąki
  • 1 1/2 szklanki cukru
  • 3 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 2 szklanki rozdrobnionych bananów (5-6 sztuk)
  • 2 jajka
  • 1 szklanka rozpuszczonego masła
  • 1/2 szklanki mleka
  • 1 1/2 szklanki "perełek" czekoladowych lub po prostu pokruszonej czekolady

Wykonanie:



Nagrzać piekarnik do 175 C (350 F)
   
Dużą formę natłuścić i posypać mąką.

W dużej misce wymieszać mąkę, cukier, proszek do pieczenia i sól.
   
W oddzielnej misce połączyć banany, żółtka, rozpuszczone masło i mleko.

Bananową mieszankę dodać do suchych składników. Połączyć miksując dosłownie przez chwilkę.

Z białek ubić pianę, delikatnie połączyć ją  z ciastem. Dodać czekoladę , wymieszać.

Przełożyć nasze ciasto bananowe z czekoladą do uprzednio przygotowanej formy. Piec w nagrzanym piekarniku około godziny. Sprawdzić patyczkiem po 50 minutach, nie dać się zmylić rozpuszczonej czekoladzie przylepionej do patyczka.
   
  

wtorek, 11 marca 2014

Salceson




Składniki:


  •     250g herbatników (obojętnie jakie, byleby nie z nadzieniem)
  •     200g masła
  •     1 szklanka cukru
  •     3 łyżki kakao
  •     100 ml mleka
  •     bakalie-jakie mamy: różne orzechy, migdały, wiórki kokosowe, ziarna sezamowe, rodzynki

Wykonanie:


Herbatniki połamać na kawałki (nie za drobne). Mleko z cukrem i kakao zagotować. Dodać masło i rozpuścić je ciągle mieszając. Do gorącej masy dodać herbatniki oraz bakalie i dobrze wymieszać. Masę wyłożyć na folię aluminiową i uformować wałek. Włożyć do zamrażalnika. Jak będzie twarda kroić w plastry. Przechowywać w zamrażalniku.



Czyż nie wygląda jak czarny salceson? :)

poniedziałek, 10 lutego 2014

Szpinakowa



Wyglądu, to ta zupka nie ma ciekawego :), ale nie sądźmy jej po wyglądzie.

Składniki:


2 marchewki
1 pietruszka
plaster korzenia selera
1/2 dużego pora
2 liście selera naciowego
5 łyżek koperku
3 łyżki natki
500 g szpinaku (może być mrożony)
2 łyżki mąki
1/2 l mleka
sok z całej cytryny
1/3 szklanki oliwy z oliwek
sól

Wykonanie:


Wszystkie warzywa umyć, pokroić, zalać wodą (wywarem, rosołem). Przyprawić do smaku solą. Ugotować do miękkości. Po ugotowaniu zmiksować w blenderze i ewentualnie przetrzeć przez sitko ze względu na włókna z liści selera. Zrobić zaprawkę z mąki rozprowadzonej mlekiem, wlać ją do zupy. Zagotować. Wyłączyć dodać oliwę z oliwek i sok z cytryny.

Zupa szpinakowa ma specyficzny lekko kwaskowy smaczek. Koloru (jak wspomniałam powyżej) nie ma ładnego, ale cudownie pachnie i wspaniale smakuje. O podobnej konsystencji i dużo ciekawsza w kolorze jest zupa pewnie mało Wam znana, a którą gorąco polecam z naci marchwi: Naciowa z naci marchwi

 

poniedziałek, 27 stycznia 2014

Deser jogurtowy


Pożywny i zdrowy deser jogurtowy.

Składniki:



  • 200 g biszkoptów lub obojętnie jakich herbatników (ja dałam swoje ciasteczka cynamonowe)
  • 80 g masła
  • 700 g jogurtu (o temperaturze pokojowej)
  • 1 do 2 czubatych łyżek cukru pudru (w zależności czy mamy jogurt owocowy, waniliowy czy naturalny (mój był waniliowy, dałam jedną łyżkę)
  • 4 do 6-ciu łyżeczek żelatyny (w zależności czy chcemy mieć deser bardziej puszysty czy sztywniejszy, ja chciałam mieć sztywniejszy, więc dałam 6)
  • 1 szklanka gorącego mleka
  • 2 galaretki
  • mogą być jeszcze owoce (aby nie kiwi i nie ananas, bo galaretka nie stężeje)


Wykonanie:



Biszkopty (herbatniki) pokruszyć w malakserze na drobny pył (ja je potraktowałam maszynką do mięsa), masło o temperaturze pokojowej połączyć rękoma z biszkoptami (wygnieść z nich taką jednolitą masę). Małą tortownicę (o średnicy 21 cm) wyłożyć papierem do pieczenia lub pergaminem, posmarować masłem i włożyć biszkoptową masę rozkładając dłońmi równiutko po całym dnie. Dokładnie wyrównać wierzch ręką i włożyć do zamrażalnika na 30 minut.

W tym czasie w gorącym mleku rozpuścić żelatynę i odstawić do lekkiego wystygnięcia.

Do miski przełożyć jogurt i zmiksować z cukrem pudrem (tak aby nabrał trochę puszystości), następnie przelać całość do blendera, dodawać po troszeczku mleko z żelatyną i dokładnie miksować. Wylać na biszkoptowy spód. Wstawić do lodówki do stężenia.

Przygotować dwie galaretki z połową wody podaną w przepisie. Jeżeli mamy owoce, poukładać je na warstwie jogurtowej, zalać tężejącą galaretką. I znów wstawić do lodówki, do całkowitego stężenia. 




Druga wersja tego deseru, to gotowe porcje (pucharki, szklanki). Wtedy nie potrzebne są herbatniki, ponieważ nie robimy spodu, tylko nalewamy masę jogurtową do naczyń, po stężeniu zalewany galaretką (również może być z owocami) .


Podobny deser możemy zrobić używając bitej śmietany zamiast jogurtu. Przepis znajdziecie tutaj:
Bita śmietana z galaretką i owocami

piątek, 10 stycznia 2014

Mięso mielone pod beszamelem


Mięso mielone pod beszamelem jest wynikiem inspiracji zaczerpniętej z greckiej "mussaka". Po prostu któregoś dnia miałam dużą ilość wołowego, mielonego mięsa "do przerobienia". Nie chciało mi się robić z niego wielu różnych dań, a że i tak na obiad miał przyjechać najstarszy syn z żoną, to postanowiłam użyć to mięso do jednego obfitego dania. Nie miałam w domu wszystkich składników potrzebnych do mussaka a zwłaszcza bakłażanów, ale inspirowana tak dobrze mi znanym i lubianym smakiem tej wspaniałej greckiej potrawy postanowiłam poimprowizować w kuchni i tak oto powstało mięso mielone pod beszamelem.

Składniki:

 

na sos mięsny:

  • ziemniaki
  • 2 i 1/2 kg mięsa mielonego, wołowego
  • 5 cebul
  • 10 ząbków czosnku
  • 3 duże marchewki
  • duży pęczek natki
  • duża puszka (796 ml) rozdrobnionych pomidorów
  • koncentrat pomidorowy (156 ml)
  • sól, pieprz, oregano (ewentualnie gałka muszkatołowa)
  • bułka tarta
  • oliwa z oliwek

na beszamel:

 

  • 1/2 l mleka
  • 4 pełne (kopiaste) łyżki masła
  • 4 łyżki mąki
  • 1 jajko
  • 3/4 szklanki startego żółtego sera

Wykonanie:

Ziemniaki obrać, umyć, pokroić w grube, mniej więcej 1/2 cm plastry. Poukładać na dwóch posmarowanych oliwą z oliwek blaszkach i upiec w piekarniku na lekko rumiany kolor.


Mięso podzielić na 5 części, każdą z nich podsmażyć w rondlu wraz z jedną posiekaną cebulą i dwoma ząbkami czosnku. Po podsmażeniu wybierać łyżką cedzakową i przekładać do większego garnka. Do pozostałego oleju dodać kolejną porcję mięsa z cebulą i czosnkiem i powtarzać czynność 5 razy. W razie potrzeby dodać oliwy.




Marchewkę zetrzeć na tarce jarzynowej, natkę posiekać i dodać do mięsa.


Do tego dodać dużą puszkę (796 ml) zmiażdżonych pomidorów i puszkę (156 ml) koncentratu pomidorowego. Przyprawić solą, pieprzem i oregano (lub innymi ulubionymi przyprawami).


Teraz upieczone już ziemniaki przetransferować na  jedną blachę, którą najpierw posmarować oliwą i posypać bułką tartą. Ziemniaki układać tak, żeby zachodziły jeden na drugi. Po wierzchu lekko posolić.


Uduszone mięso przełożyć na sitko i nie czekać aż wszystko odcieknie, tylko od razu przełożyć je na ziemniaki. To znaczy wylać całość z garnka na sitko, ale nie trzymać na nim długo.


Sosu nie wylewać !!! Można go zużyć do innej potrawy. Jeżeli nie mamy pomysłu na szybkie wykorzystanie go, wtedy zamrozić. W razie potrzeby będzie jak znalazł.

Teraz robimy sos beszamelowy.

Do garnka wlać mleko, dodać masło i mąkę. Dobrze wymieszać i  zagotować ciągle mieszając aby nie zrobiły się grudki. Teraz dodać jajko, sól, pieprz, (gałkę muszkatołową, jeśli ktoś lubi - prawdziwy beszamel powinien zawierać gałkę), ser żółty i wszystko wymieszać.



Uprzednio przygotowane mięso w blaszce polać beszamelem. Posypać po wierzchu bułką tartą. Piec około godziny, aż całość będzie zarumieniona.


Nie kroić od razu. Czekać aż przestygnie, wtedy kroi się lepiej.


Mięso pod beszamelem z podanych powyżej proporcji jest obfitym obiadem dla dużej rodziny na co najmniej 3 dni. Nie jest to problemem, ponieważ można je zamrozić ...lub przed przystąpieniem do gotowania zmniejszyć proporcje według własnych potrzeb.

sobota, 4 stycznia 2014

Kruche i niezbyt słodkie



Często do porannej kawy brakuje nam coś słodkiego, ale nie za bardzo... Coś żebyśmy poczuli, że jemy ale się nie najedli, ponieważ zaraz będzie śniadanie, czyli po prostu "coś na ząb". Takim czymś są właśnie te oto ciasteczka. Nie za słodkie, nie za duże ...jak w sam raz...


Składniki:



  • 4 szklanki mąki
  • 1 łyżeczka sody 
  • 1/4 łyżeczki soli
  • 3 jajka
  • 1/2 szklanki oleju
  • 1 szklanka cukru
  • 1 łyżka wanilii (olejek waniliowy)
  • 1/2 szklanki mleka


Wykonanie:



Rozgrzać piekarnik do 180 C (350 F). Przygotować 3 kratki z piekarnika. 2 wyłożyć papierem do pieczenia a 3-cią kratkę (bez papieru) umieścić nad zlewem.

W dużej misce wymieszać mąkę z sodą i solą. W małej zmiksować jajka, olej, cukier, wanilię i mleko. W mące zrobić duży dołek i wlać do niego zawartość małej miski. Wyrobić lub zmiksować łopatkami do ciasta.

Łyżeczką do herbaty nabierać ciasto i strącać je na papier, układając w odstępach około 5-ciu cm. Ciasto jest gęste więc można sobie pomagać drugą łyżeczką.

Na jedną kratkę wejdzie nam około połowa ciasta.

Piec w nagrzanym piekarniku 20 minut, na brązowo-zloty kolor. W międzyczasie jak pierwsza porcja się piecze postąpić tak samo jak powyżej z pozostałym ciastem.

Po upieczeniu pierwszej porcji wstawić do piekarnika drugą porcję a upieczone ciasteczka przełożyć na kratkę nad zlewem. Identycznie postąpić z drugą porcją ciasteczek.

Wychodzi około 6 i pół tuzina. Ciastka te są twardo-kruche i niezbyt słodkie, naprawdę świetne do porannej kawy ...

poniedziałek, 16 grudnia 2013

Ptasie gniazda

Jak sami, widzicie ciasteczka te nie sposób nazwać inaczej :) 

Składniki: 


  • 3 szklanki mąki
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 1 szklanka oleju
  • 1 szklanka brązowego cukru
  • 2 jajka
  • 1 łyżeczka wanilii (olejek waniliowy)
  • 1/2 szklanki mleka
  • 1 i 1/4 szklanki słodzonych wiórków kokosowych
  • 1/2 szklanki dżemu

Wykonanie:


Nagrzać piekarnik do 180 C (350 F). Przygotować dwie kratki z piekarnika. Jedną położyć nad zlewem, na drugą położyć papier do pieczenia.

W średniej wielkości misce wymieszać mąkę, proszek do pieczenia i sól. W dużej misce ubić olej z cukrem, dodać żółtka dalej ubijając. Dodać wanilię i po troszku wsypywać mąkę dolewając po trochu mleka i cały czas miksować.

Wyrobić ciasto, z którego uformować kulki wielkości małego orzecha włoskiego. Kulki poukładać sobie na przykład na talerzu lub desce do krojenia. Teraz lekko ubić białko. W miseczce przygotować wiórki kokosowe. Każdą kulkę maczać w białku i obtaczać w wiórkach. W każdej już obtoczonej kulce kciukiem zrobić dość głęboki dołek i nałożyć do niego dżem.

Ptasie gniazda poukładać na kratce z papierem w odstępach około 5 cm. jedno od drugiego. Piec w nagrzanym piekarniku około 25 - 35 minut aż wiórki zaczną się leciutko przyrumieniać, można sprawdzić patyczkiem. Zaraz po wyjęciu z piekarnika przełożyć na kratkę nad zlewem do całkowitego wystygnięcia .

wtorek, 10 grudnia 2013

Kakaowiec z galaretką


Dwa tygodnie temu mój najmłodszy syn miał urodziny. Nie chiałam robić typowego tortu, więc zrobiłam kakaowiec z galaretką. Spód jest tak delikatny, że nie trzeba go niczym nasączać. Krem należy raczej do tych cięższych ale jest przepyszny.  Galareki dałam zielone, limonkowe. Zafarbowały płatki migdałów i wszyscy myśleli, że to pistacje.


Składniki:

 

Ciasto:


  • 1 jajko
  • 1 szklanka mąki
  • 125 ml. kwaśnej śmietany
  • 1 szkalnka cukru
  • 1 opakowanie cukru waniliowego
  • 1/2 lyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka octu

Krem:

 

  • 250g masła
  • 1 jajko
  • czubata szklanka cukru pudru
  • 3 łyżki mleka
  • 2 łyżki kakao lub 1 3/4 łyżki kakao i łyżeczka czekolady  

  Inne skladniki:

  • 100g płatków migdałowych lub dowolnych orzechów
  • 2 galaretki
  • kakao lub czekolada i wiórki kokosowe do dekoracji

Wykonanie:


Składniki na ciasto zmiksować. Przełożyć do tortownicy wysmarowanej masłem. Piec 30 minut w temeraturze 180 C (360 F) na złoty kolor.

Wszystkie składniki na krem zmiksować. Nastepnie uzyskaną masą posmarowawać ostudzone ciasto - NIE WYJMUJĄC GO Z TORTOWNICY ! Posypać migdałami lub orzechami.

Galaretki przygotować w połowie ilości wody podanej w przepisie. Po czym lekko tężejące wylać na krem. Wstawić do lodówki.

Po całkowitym stężeniu galaretek posypać je wiórkami kokosowymi i kakao lub czekoladą.   

niedziela, 8 grudnia 2013

Dżemowe

Ciasteczka z dżemem są przeważnie ulubionymi ciasteczkami większości dzieci ...ale nie tylko...bo i my dorośli lubimy delektować się czymś co wygląda fantazyjnie. A tak właśnie wyglądają te ciastecza i równie fantazyjnie smakują.

 

Składniki:

  • 2 szklanki mąki
  • 1 łyżka cukru
  • 3 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 5 łyżek oleju
  • 3/4 szklanki mleka
  • dżem (ja daję własnej roboty)

Wykonanie:


Nagrzać piekarnik do 180 C lub 360 F. Przygpotować jedną kratkę z piekarnika, położyć ją nad zlewem i przykryć pergaminem. Na drugą kratkę położyć papier do pieczenia. W zależności jaki mamy papier albo go leciutko posmarować tłuczczem, albo tylko zmoczyć wodą.

W większej misce wymieszać mąkę, cukier, proszek do pieczenia i sól. Dodać olej i wyrobić rękoma aż całość bedzie przypominała kruszonkę. Stopniowo wlewać mleko wciąż wyrabiając . Powinna powstać miękka masa.

Na leciutko posypną mąką stolnicę przełożyć ciasto, rozłożyć rękoma na placek, rozwałkować mniej więcej na grubość 1/4 cm. Pociąć placek na kwadraty 6 na 6 cm . Jeżeli mamy gęsty dźem to po łyżeczce nakładamy na każdym kwadracie, jeżeli rzadszy to po 3/4 łyżeczki . Złączamy ze sobą wszystkie cztery rogi każdego kwadratu szczypiąc je razem na środku. Układamy na papierze do pieczenia w odległości około 5 cm jedno od drugiego . Pieczemy w nagrzanym piekarniku 15 do 20 minut w zależności od piekarnika.

Po 15-stu minutach sprawdzam boki kwadracików wykałaczką i zazwyczaj piekę jeszcze 5 minut.

Zaraz po wyjęciu z piekarnika wyłożyć ciasteczka na przygotowanej wcześniej kratce z pergaminem do wystygnięcia.

Tort jabłkowy


Najprawdopodobniej jak spojrzycie na ten przepis zniechęci Was jego długość. Proszę spójrzcie jeszcze raz łaskawszym wzrokiem i dajcie torcikowi jabłkowemu szansę, bo naprawdę na nią zasługuje. Tylko pozornie wygląda na skomplikowany. Jest bardzo łatwy do wykonania. Specjalnie przepis  ten podzieliłam na etapy, żeby Wam ułatwić pracę.

Biszkopt:

Składniki:


  • 5 jajek
  • 1 szkalanka cukru
  • 1/2 szkalanki mąki pszennej (lub tortowej)
  • 1/2 szkalnki mąki ziemniaczanej
  • 2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
  • dżem (niekoniecznie)

Wykonanie:

Białka ubić z cukrem na sztytwno, następnie dodawać stopniowo żółtka i wymieszać. Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia i dodać do masy jajecznej. Wszystko dokładnie wymieszać. Wylać na wysmarowaną tłuszczem blaszkę. Piec 25 min. w temp. 180 stopni C (360 F).


Jabłka:

Składniki:


  • 3 galaretki cytrynowe
  • 5-6 jabłek dużych lub 8-9 średnich
  • 3 szklanki wody wrzącej

Wykonanie:

3 galaretki rozpuścić w 3 szklankach wody. Następnie do gorącej galaretki dodać starte na tarce jarzynowej jabłka, wszystko wymieszać. Gdy zacznie gęstnieć wylać na upieczony, ostudzony i lepiej nasączony biszkopt, posmarowany w dowolnej ilości jakimś dobrym dżemem (niekoniecznie).

 

Krem:

Składniki:


  • 1/2 litra mleka
  • 1/2 szklanki cukru
  • 1 cukier wanilinowy lub olejek waniliowy
  • 2 łyżki mąki ziemniaczanej
  • 1 łyżka mąki pszennej
  • 1 kostka 250 g. masła

Wykonanie:

Z 1/2 l mleka odlać 1/2 szklanki. Resztę wstawić i zagotować z 1/2 szklanki cukru. Do odlanego mleka dodać cukier wanilinowy i obie mąki i to ugotować w mleku jak budyń. Wyjdzie bardzo gęsty ...i taki właśnie ma być. Pozostawić do ostudzenia. Na koniec utrzeć z 1 kostką masła na puszystą masę. Krem wyłożyć na ściętą galeretkę z jabłkami.

Wierzch:

Składniki:


  • 10 dkg wiórków kokosowych
  • 3 łyżki cukru (jeżeli wiórki słodkie, to tylko jedna łyżka cukru)
  • 10 dkg masła

Wykonanie:


Wszystkie składniki zrumienić na patelni na złoty kolor, stale mieszając. Ostudzone wyłożyć na krem. Przygtowane ciasto wstawić do lodówki najlepiej na całą noc. Można piec w tortownicy, wtedy będzie to tort jabłkowy w dosłownym tego słowa znaczeniu. Z tym, że tortownica musi być duża.

Przepisy Domowej Roboty : Porady Kulinarne

Inne Przepisy Domowej Roboty i Porady Kulinarne