Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Cukier puder. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Cukier puder. Pokaż wszystkie posty

środa, 18 marca 2015

Rolada malinowa

Rolada,  na którą podaję przepis poniżej może być z każdych owoców, to już w/g Waszej fantazji. Unikajcie tylko świeżych ananasów, kiwi, mango i papai,  ponieważ w ich obecności żelatyna nie tężeje. Można świeże owoce zastąpić owocami z puszki lub podgrzać je w syropie (woda + cukier), albo po prostu mocno sparzyć, lub zanurzyć na chwilę we wrzątku.

Składniki na krem: 

 

  •     250 g malin (mogą być mrożone, nie wylewać wody, którą maliny poszczają podczas                           rozmrażania !!!)
  •     250 ml śmietany kremówki
  •     2 czubate łyżeczki cukru pudru
  •     50 ml wody lub wody z rozmrażania malin
  •     1 mocno czubata łyżeczka żelatyny 

 

Składniki na polewę czekoladową:

 

  •     50 g czekolady mlecznej
  •     30 ml śmietany kremówki

 

Wykonanie:


Białka oddzielić od żółtek i ubić ze szczyptą soli na sztywną pianę. Dodać cukier nie przerywając ubijania, potem żółtka, a na końcu mąkę z proszkiem do pieczenia.

Gotowe ciasto wylać na płaską blachę wyłożoną papierem do pieczenia i piec około 15 minut w temperaturze 160 C (320 F)

Oddzielić ciasto od papieru i zawinąć w ściereczkę, pozostawić do ostygnięcia.

Ubić  śmietanę, dodać cukier puder i maliny, miksować chwilę do połączenia składników. W ciepłej wodzie (lub wodzie z malin) rozpuścić żelatynę i dodać ją do masy jeszcze chwilę miksując. Wstawić do lodówki na 10 minut, żeby stężała. Następnie masę malinową rozłożyć na ostudzonym biszkopcie, zwinąć roladę.
Do rondelka wlać śmietanę i połamaną czekoladę. Ustawić na małym ogniu. Mieszać aż do rozpuszczenia całej czekolady. Odstawić na 5 minut, żeby polewa lekko zgęstniała. Polać roladę i wstawić do lodówki na co-najmniej 2 godziny.

wtorek, 14 października 2014

Torcik mascarpone



Torcik ten jest trochę pracochłonny, ale czasem, zwłaszcza przy okazji różnych uroczystości rodzinnych warto trochę popracować. Zrobiłam go na tegoroczne Święto Dziękczynienia.

Ciasto:

Składniki:


  •     2 szklanki mąki
  •     3 jajka
  •     1 łyżeczka proszku do pieczenia
  •     ¼ łyżeczki sody
  •     ¼ szklanki mleka
  •     5 łyżek powideł lub dżemu (najlepiej własnej roboty)
  •     ¼ szklanki oleju
  •     ¾ szklanki cukru
  •     ½ opakowania cukru waniliowego
  •     3 łyżki kakao

Do nasączenia ciasta:

Składniki:


  •  2 łyżeczki kawy naturalnej
  •  3 łyżeczki rumu (lub wódka i zapach rumowy)



Krem:

Składniki:


  •     250 g sera mascarpone (1 opakowanie)
  •     250 g śmietany kremówki
  •     50g rozpuszczonej czekolady mlecznej
  •     2 łyżki cukru pudru (40 g)
  •     olejek rumowy
  •     olejek waniliowy
  •     2 łyżeczki żelatyny


Bita śmietana:

Składniki:


  •     250 ml śmietany kremówki
  •     2 łyżeczki cukru pudru
  •     sok z 1/4 cytryny
  •     1 łyżeczka żelatyny


Ciasto:

Wykonanie:



Jajka ubijamy na puszystą masę stopniowo dodając cukier (około 5 minut). Dodajemy pozostałe składniki. Lekko mieszamy, a potem miksujemy kilka chwil na najniższych obrotach miksera, do połączenia składników.

Gotowe ciasto przelewamy do formy wysmarowanej masłem i wysypanej bułką tartą. Pieczemy w nagrzanym piekarniku, w temperaturze 180 C (360 F) przez 40 minut.

2 łyżeczki kawy zalać 100 ml. wrzątku, po zaparzeniu wystudzić, przecedzić, dodać alkohol.
Wystudzone ciasto przekroić na 3 części i każdą z nich nasączyć.


Krem:

Wykonanie:


Ubić śmietanę z serkiem mascarpone i cukrem pudrem. Dodać rozpuszczoną żelatynę. Przedzielić na pół. Do jednej części dodać zapach waniliowy.

Do drugiej rozpuszczoną czekoladę i zapach rumowy.

Pierwszy krążek ciasta posmarować 3/4 kremu z czekoladą. Przykryć drugim krążkiem. Posmarować 3/4 białego  kremu. Przykryć trzecim krążkiem, posmarować go pozostałą 1/4 kremu z czekoladą. Boki ciasta posmarować pozostałą 1/4 białego kremu.


Bita śmietana:

Wykonanie:



Śmietanę ubić z cukrem, dodać sok z cytryny i żelatynę rozpuszczoną w wodzie. Zmiksować. Ozdobić tort.


Wstawić do lodówki.


Dla miłośników ciast na bazie czekolady polecam ciasto czekoladowe z dynią, tym bardziej, że właśnie jest na nią sezon  Czekoladowe z dynią

środa, 21 maja 2014

Sękacz z piekarnika



Mało kto nie lubi sękacza-prawda? Dla Was mieszkających w Polsce zdobycie go nie jest żadnym problemem, dla mnie żyjącej od lat na obczyźnie jest to jednak duże wyzwanie. Bywa w polskich sklepach, ale po pierwsze bardzo drogi, po drugie zazwyczaj tak suchy (nie świeży po prostu), że żal wydanych na niego pieniędzy. Od dawna próbowałam opracować sposób na upieczenie sękacza w piekarniku...oczywiście nie ma tradycyjnych "sęków", ale w smaku niczym nie ustępuje oryginałowi. Polecam.


Składniki:



  • 200 g - masła
  • 100 g - cukru pudru
  • wanilia
  • 6 jajek
  • szczypta soli
  • 50 g mąki pszennej
  • 50 g mąki ziemniaczanej
  • 100 g cukru

oraz:


  • 2 czekolady gorzkie (razem 200g)
  • 1 łyżka masła
  • 1 łyżka mleka
  • prażone migdały


Wykonanie:



Białka oddzielić od żółtek. Miękkie masło utrzeć z cukrem pudrem na puszystą masę, dodać wanilię. Miksując dodawać stopniowo po jednym żółtku.

Mąkę pszenną wymieszać z mąką ziemniaczaną, przesiać i dodawać po trochu do ubitej masy jajecznej. Zmiksować na jednolitą masę.

Białka ubić ze szczyptą soli na sztywną pianę. Dalej miksując, dodawać stopniowo cukier. Ubite białka dodać do ciasta i delikatnie wymieszać.

Piekarnik nastawić na termoobieg, na temperaturę 220 C (430 F).

Dno tortownicy wyłożyć papierem do pieczenia. Nałożyć 3 łyżki ciasta, rozsmarować i wstawić do piekarnika na mniej więcej 10 minut (w zależności od piekarnika), ciasto ma być rumiane.
Na upieczoną warstwę nałożyć kolejne 3 łyżki ciasta i tak powtarzać wszystkie czynności aż do wykorzystania całego ciasta.


Podczas gdy pieczemy kolejną warstwę, pozostałe ciasto trzymać w lodówce.

Moja tortownica ma 24,5 cm średnicy, wyszło mi 9 warstw.



Po 3-ciej warstwie tortownicę postawić na blasze do pieczenia, żeby spód się nie spiekł, po 6-tej warstwie dołożyć jeszcze jedną blaszkę na spód tortownicy i dalej piec już na dwóch blaszkach. 


Wykonanie polewy nie jest konieczne, ale jest świetną dekoracją na nasz sękacz, jak również zapobiega jego wysychaniu.


Czekoladę połamać na kawałki i razem z łyżką masła i mleka rozpuścić w kąpieli wodnej.

Ciepły sękacz wyjąć z tortownicy i polać gorącą czekoladą, zatrzyma to jego wilgoć. Udekorować prażonymi migdałami.
Sękacz z piekarnika zrobiłam zamiast tortu na urodziny mojego męża. Kto powiedział, że na urodziny musi być zawsze tradycyjny tort, prawda ?






środa, 16 kwietnia 2014

Sernik na zimno


Ten przepis na sernik na zimno typu pascha kiedyś już udostępniłam na NK na specjalną prośbę mojej serdecznej znajomej-Wiesi. Dzisiaj po raz pierwszy ujrzy on światło dzienne dla szerszego grona.

Nie ma u mnie Wielkanocy bez tego sernika, przeważnie robię go z podwójnej porcji, ponieważ tak go wszyscy lubimy.


Składniki:



  • 15 dag gorzkiej, lub jak kto woli pół-słodkiej (ja wole półsłodką) czekolady
  • 5 dag orzechów włoskich
  • 5 dag rodzynek dużych, jasnych
  • kieliszek (50-tka) brandy, koniaku bądź innego, mocnego alkoholu
  • 1 kg tłustego, dobrego gatunkowo, białego sera
  • 8 żółtek ugotowanych na twardo 
  • 1 i 1/2 kostki masła (czyli 375 g) 
  • 2 i 1/2 szklanki cukru pudru 
  • 3 łyżki kakao


Wykonanie:



Czekoladę zetrzeć na tarce. Orzechy posiekać (nie za drobno). Rodzynki namoczyć w alkoholu. Ser i żółtka zmielić. Kostkę miękkiego masła utrzeć z 2 szklankami cukru pudru. Dodawać po łyżce ser z żółtkami, cały czas ucierać.

2 łyżki masy serowej odłożyć, do pozostałej wsypać czekoladę, orzechy oraz odsączone rodzynki (alkohol zachować do polewy).

Masę serową nałożyć do wyłożonej gazą wysokiej formy z dziurkami. Ja używam durszlak plastikowy, stojący, lub sitko, ale może być jakikolwiek spory pojemnik plastikowy np. po lodach, w którym należy porobić trochę dziurek (zwłaszcza blisko dna).

Przykryć talerzykiem, obciążyć np. słoikiem z wodą. Wstawić do lodówki na co najmniej 12 godzin.

Następnego dnia lub po co najmniej 12-stu godzinach pozostałe masło rozpuścić. Wymieszać z odłożoną masą serową, resztą cukru pudru i kakao. Wystudzić, wymieszać z alkoholem. Sernik wyjąć na talerz, ozdobić polewą i ponownie wstawić do lodówki.


Sernik na zimno jest pyszny ale dość "ciężki" dla zwolenników czegoś lżejszego polecam bitą śmietanę z galaretką i owocami - Bita śmietana z galaretką i owocami

czwartek, 13 lutego 2014

Róże



Dzisiaj Walentynki, polecam ofiarować Ukochanemu róże. On nam zapewne wręczy żywe, pachnące a my możemy Jemu wręczyć pyszne i chrupiące ...i też pachnące, tylko inaczej niż te od Niego.


Składniki:


  • 1 szklanka mąki
  • 1 łyżka cukru
  • 1/4 łyżeczki soli
  • 4 żółtka
  • 1 całe jajko
  • 1 łyżeczka soku z cytryny
  • olej do smażenia
  • cukier puder do posypania
  • dżem

Wykonanie:



Przygotować szklaneczki do wycinania kółek o średnicy 5-6 cm , 2-3 cm i 1- 1/2 cm (jakaś malutka nakrętka lub tyci tyci kieliszeczek).

Wymieszać mąkę z cukrem i solą. Zrobić dołek, do którego wlać żółtka, całe - uprzednio ubite jajko oraz sok z cytryny. Wszystko dokładnie zmiksować.

Na posypanej mąką stolnicy wałkować ciasto na grubość około 1/4 cm. Wyciąć taką samą ilość kółek każdej wielkości (wychodzi mniej więcej 12-15 kompletów). Każde kółeczko ponadcinać w 5-ciu miejscach. Poukładać kółeczka jedno na drugim, największe na spodzie, średnie w środku, najmniejsze na wierzchu. Najmniejszym palcem mocno docisnąć kołeczka przez środek, żeby trzymały się razem.

Wkładać po 4-6 sztuk do nagrzanej do 190 C (375 F) frytkownicy, lub po prostu do garnka z olejem. Smażyć je na złoty kolor, przekładając w połowie smażenia jeden raz na drugą stronę (jak jedna strona już jest gotowa). Wyciągać ostrożnie łyżką cedzakową i układać na ręczniku papierowym. Po chwili przekładać na talerz i jeszcze gorące obficie posypać cukrem pudrem. Po posypaniu na środek nałożyć odrobinkę dżemu (lub jakiś kandyzowany owoc).

Te pyszne róże są ode mnie dla Was wszystkich.

Dla zwolenników delikatnych pyszności polecam faworki: Faworki

poniedziałek, 27 stycznia 2014

Deser jogurtowy


Pożywny i zdrowy deser jogurtowy.

Składniki:



  • 200 g biszkoptów lub obojętnie jakich herbatników (ja dałam swoje ciasteczka cynamonowe)
  • 80 g masła
  • 700 g jogurtu (o temperaturze pokojowej)
  • 1 do 2 czubatych łyżek cukru pudru (w zależności czy mamy jogurt owocowy, waniliowy czy naturalny (mój był waniliowy, dałam jedną łyżkę)
  • 4 do 6-ciu łyżeczek żelatyny (w zależności czy chcemy mieć deser bardziej puszysty czy sztywniejszy, ja chciałam mieć sztywniejszy, więc dałam 6)
  • 1 szklanka gorącego mleka
  • 2 galaretki
  • mogą być jeszcze owoce (aby nie kiwi i nie ananas, bo galaretka nie stężeje)


Wykonanie:



Biszkopty (herbatniki) pokruszyć w malakserze na drobny pył (ja je potraktowałam maszynką do mięsa), masło o temperaturze pokojowej połączyć rękoma z biszkoptami (wygnieść z nich taką jednolitą masę). Małą tortownicę (o średnicy 21 cm) wyłożyć papierem do pieczenia lub pergaminem, posmarować masłem i włożyć biszkoptową masę rozkładając dłońmi równiutko po całym dnie. Dokładnie wyrównać wierzch ręką i włożyć do zamrażalnika na 30 minut.

W tym czasie w gorącym mleku rozpuścić żelatynę i odstawić do lekkiego wystygnięcia.

Do miski przełożyć jogurt i zmiksować z cukrem pudrem (tak aby nabrał trochę puszystości), następnie przelać całość do blendera, dodawać po troszeczku mleko z żelatyną i dokładnie miksować. Wylać na biszkoptowy spód. Wstawić do lodówki do stężenia.

Przygotować dwie galaretki z połową wody podaną w przepisie. Jeżeli mamy owoce, poukładać je na warstwie jogurtowej, zalać tężejącą galaretką. I znów wstawić do lodówki, do całkowitego stężenia. 




Druga wersja tego deseru, to gotowe porcje (pucharki, szklanki). Wtedy nie potrzebne są herbatniki, ponieważ nie robimy spodu, tylko nalewamy masę jogurtową do naczyń, po stężeniu zalewany galaretką (również może być z owocami) .


Podobny deser możemy zrobić używając bitej śmietany zamiast jogurtu. Przepis znajdziecie tutaj:
Bita śmietana z galaretką i owocami

poniedziałek, 30 grudnia 2013

Kruche babeczki z masą budyniową

Przejedzeni po Świętach pysznymi makowcami i ciężkimi choć również smacznymi sernikami, piernikami, kutią itp. ...wciąż mamy ochotę na coś słodkiego, ale lżejszego...Proszę bardzo, oto delikatne, kruche babeczki z masą budyniową. 

Składniki:


  • 1 i 1/5 szklanki mąki
  • 150g masła
  • 2 łyżki cukru pudru
  • 2 łyżki słodkiej śmietany, kremówki (używam 35%)
  • 3 żółtka
  • budyń (jakikolwiek, ulubiony, ja dałam waniliowy, ale może być owocowy lub czekoladowy)

Wykonanie:


Najpierw ugotować budyń, żeby miał czas wystygnąć. Jeżeli mamy budyń z przepisem na 1/2 litra mleka, to użyć tylko 350 ml. Ilości masła i cukru podanej na opakowaniu nie zmniejszać. Zaraz po ugotowaniu budyniu dodać do niego łyżkę masła, dobrze wymieszać i odstawić.

Mąkę wymieszać z cukrem pudrem. Zrobić wgłębienie. Wbić tam żółtka. Dodać śmietanę. Zimne masło pociąć na kawałki. Dodać do mąki z żółtkami.

Najpierw siekać nożem, następnie wyrabiać w rękach. Rozwałkować na grubość około 3 mm. (można leciutko podsypać mąką).

Foremki na babeczki (lub na muffiny) posmarować masłem i delikatnie oprószyć mąką. Z ciasta wycinać kola sporo większe niż średnica foremek, tak żeby dało się nimi wyłożyć dokładnie dno i boki oraz, żeby jeszcze kilka milimetrów ciasta wystawało z foremki (to w przypadku foremek na muffiny). Pozostałe ciasto spłaszczyć, zawinąć w folię spożywczą i razem z wyklejonymi ciastem foremkami włożyć do lodówki na około 30 minut .

Po 30 minutach wypełnić foremki z ciastem masa budyniową.

Z pozostałego ciasta wycinać kółka i zaklejać nimi wypełnione masą budyniową foremki, tak aby utworzyć zamknięte babeczki.

Piec w nagrzanym piekarniku, w temperaturze 190 C (375 F), około 25 minut (do zrumienienia).  Można posypać cukrem pudrem lub po całkowitym wystygnięciu polać lukrem, ponieważ babeczki wcale nie są zbyt słodkie, ale ja tego nie robię (no czasami), ponieważ takie mało słodkie całkiem przyjemnie się je.

A, i jeszcze jedno ...jak jeszcze zostanie jakaś resztka ciasta, można z niej upiec kilka kruchych ciasteczek .

wtorek, 10 grudnia 2013

Kakaowiec z galaretką


Dwa tygodnie temu mój najmłodszy syn miał urodziny. Nie chiałam robić typowego tortu, więc zrobiłam kakaowiec z galaretką. Spód jest tak delikatny, że nie trzeba go niczym nasączać. Krem należy raczej do tych cięższych ale jest przepyszny.  Galareki dałam zielone, limonkowe. Zafarbowały płatki migdałów i wszyscy myśleli, że to pistacje.


Składniki:

 

Ciasto:


  • 1 jajko
  • 1 szklanka mąki
  • 125 ml. kwaśnej śmietany
  • 1 szkalnka cukru
  • 1 opakowanie cukru waniliowego
  • 1/2 lyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka octu

Krem:

 

  • 250g masła
  • 1 jajko
  • czubata szklanka cukru pudru
  • 3 łyżki mleka
  • 2 łyżki kakao lub 1 3/4 łyżki kakao i łyżeczka czekolady  

  Inne skladniki:

  • 100g płatków migdałowych lub dowolnych orzechów
  • 2 galaretki
  • kakao lub czekolada i wiórki kokosowe do dekoracji

Wykonanie:


Składniki na ciasto zmiksować. Przełożyć do tortownicy wysmarowanej masłem. Piec 30 minut w temeraturze 180 C (360 F) na złoty kolor.

Wszystkie składniki na krem zmiksować. Nastepnie uzyskaną masą posmarowawać ostudzone ciasto - NIE WYJMUJĄC GO Z TORTOWNICY ! Posypać migdałami lub orzechami.

Galaretki przygotować w połowie ilości wody podanej w przepisie. Po czym lekko tężejące wylać na krem. Wstawić do lodówki.

Po całkowitym stężeniu galaretek posypać je wiórkami kokosowymi i kakao lub czekoladą.   

piątek, 25 października 2013

Ciasteczka czekoladowe ze zsiadłym mlekiem

 

Składniki:


  • 2 szklanki mąki
  • 1/2 szklanki niesłodzonego kakao
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1/2 łyżeczki sody
  • 3/4 łyżeczki soli
  • 1/2 szklanki oleju
  • 1 szklanka cukru
  • 2 jajka
  • 1/2 łyżeczki wanilii
  • 1 szklanka zsiadłego mleka,lub kefiru lub jogurtu naturalnego
  • cukier puder do posypania 

Wykonanie:



Nagrzać piekarnik do 180 C (350 F.

Wyjąć jedną kratkę z piekarnika i położyć ją nad zlewem.

W misce wymieszać mąkę, kakao, proszek do pieczenia, sodę i sól. W dużej misce ubić olej z cukrem na dość gładką, kremową masę. Dodać po jednym jajku wciąż ubijając, ubijać aż do momentu jak powstanie jednolita masa. Dodać wanilię, wymieszać. Wciąż mieszając dodawać naprzemiennie po trochu wymieszanych suchych składników i mleka zsiadłego (kefiru , jogurtu).

Na blasze do pieczenia położyć papier do pieczenia. Na papier nakładać łyżeczką (ja używam dwóch łyżeczek) ciasteczka w odległości około 5 cm jedno od drugiego ponieważ sporo rosną. Piec w nagrzanym piekarniku 15 minut (lub do suchego patyczka, w zależności od piekarnika).

Gorące przełożyć na kratkę wyjętą uprzednio z piekarnika (jedną półkę z piekarnika) ułożoną nad zlewem, aby ciasteczka nie zwilgotniały od spodu.

Jeszcze gorące posypać cukrem pudrem-ja to robię zaraz po ułożeniu ich na kratce.

wtorek, 22 października 2013

Faworki



Składniki:


  • 3/4 szklanki mąki
  • 3 żółtka
  • 3 łyżki śmietany
  • szczypta soli
  • łyżka spirytusu lub octu
  • olej do smażenia


Wykonanie:


Ciasto dobrze wyrobić (bić). Na leciutko podsypanej mąką stolnicy (blacie kuchennym lub desce do krojenia) wałkować cieniusieńkie krążki, kroić je nożem na paski szerokości około 3 cm. Każdy pasek przekroić na środku wzdłuż i przełożyć przez to nacięcie jeden z końców paska (wywinąć na drugą stronę).

Na głębokiej patelni rozgrzać olej. Faworki smażyć po obu stronach na lekko złoty kolor. Odsączyć na ręczniku papierowym z nadmiaru oleju. Następnie układać na dużym talerzu. Jeszcze gorące posypywać cukrem pudrem.

Białka zostawić na bezy, na które przepis podam innym razem.

poniedziałek, 21 października 2013

Szarlotka z kruszonką


Pracochłonna, ale warto zwłaszcza gdy na jesieni mamy nadmiar jabłek i chcemy je wykorzystać w jakiś inny sposób.

 

Składniki:


  • 3 szklanki mąki 
  • 250g masła 
  • 1 szklanka cukru 
  • 2 żółtka 
  • 1 łyżka (kopiasta) gęstej , kwaśnej śmietany 
  • skórka z całej cytryny (starta na drobniutkiej tarce) 
  • 20 jabłek (około 3 kg)

Wykonanie:


Wszystko mieszam razem, wyrabiam... gniotę, przyciskam, uciskam... i się wściekam, bo ciasto jest suche, gęste i nie daje się wyrobić... Jak już mi się uda zbić go w całość, to dzielę na dwie części, zawijam oddzielnie w folię (tą zwykłą plastikową)  i wkładam do zamrażalnika. Myję, obieram i ścieram na tarce jarzynowej 20 jabłek. Blachę lub płaską formę żaroodporną smaruję masłem, posypuję bułką tartą. Nastawiam piekarnik na 350 F (180 C). Wyjmuję ciasto z zamrażalnika. Rwę na maleńkie kawałeczki, które, ściskam w dłoniach, robię maleńkie kulki lub wałeczki (co wyjdzie) spłaszczam... lub po prostu kroję nożem na małe plasterki i kładę na blachę, jedno obok drugiego (bardzo czasochłonne) aż zużyję całą, jedną część ciasta... Potem lekko dociskam dłonią, żeby całość w miarę połączyła się ze sobą i żeby nie było szpar. Na tak przygotowany spód układam lekko odciśnięte z soku jabłka (jeżeli jabłka bardzo kwaśne to je dosładzam, jeżeli nie, to nie). Znów dłonią lub łyżką wygładzam powierzchnię... czasem posypuję cynamonem, czasem nie... A potem rwę, kruszę drugą część ciasta i rzucam na jabłka, aż zużyję wszystko. Potem wkładam do nagrzanego piekarnika i piekę 1 1/2 godziny (aż ciasto będzie lekko złotawo-rumiane). Po wyjęciu z piekarnika posypuję cukrem pudrem.

Przepisy Domowej Roboty : Porady Kulinarne

Inne Przepisy Domowej Roboty i Porady Kulinarne